O wizytach duszpasterskich
Redaktor: Maciek   
05.01.2011.

ministranciWspółczesne kropidła mają jedną wadę: łatwo można je rozkręcać. Podczas odwiedzin kolędowych nudzący się na klatce schodowej ministrant bezmyślnie kręcił sobie małym kropidłem. Kiedy chwilę później kapłan silnie pokropił zebraną rodzinę, portret przodków, który dostojnie wisiał na ścianie wylądował z hukiem na podłodze...

 

Do Nowaków przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i poświęceniu domu zwraca się do małej dziewczynki:
- Umiesz się żegnać, dziecko?
- Umiem. Do widzenia!

 Pewien parafianin podczas wizyty duszpasterskiej tłumaczył księdzu:
- Wie ksiądz, ja to jestem wierzący, ale nie praktykujący.
Na to ksiądz:
- A ja jestem nudystą, ale też nie praktykuję.
- Przecież to bez sensu - zdziwił się parafianin.
- No właśnie - odparł ksiądz.

 

Podczas kolędy ksiądz dał małemu chłopczykowi obrazek z wizerunkiem świętego. Mały przyjrzał się i pyta:
- A masz więcej?
Ksiądz dał mu jeszcze trzy inne. Chłopiec znowu z zaciekawieniem obejrzał, po czym dodaje:
- A z dinozaurami masz?

 

 Wizyta duszpasterska. Do parafii sprowadził się nowy proboszcz. Postanowił odwiedzić wszystkich mieszkańców swojej parafii. W jednym domu, w którym było wiadomo, że ktoś jest obecny, nikt nie chciał mu otworzyć, pomimo natarczywego pukania do drzwi. Kapłan, zrezygnowany, odchodząc, napisał na kartce Ap 3,20 i wetknął ją w drzwi. Następnego dnia kartka wróciła do niego w niedzielę - wrzucona na tacę podczas składki - z adnotacją: Rdz 3,10. Ap 3,20 "Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otwórz, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną." Rdz 3,10 "On odpowiedział: "Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nago i ukryłem się".   

 

 Gdzieś w Polsce... 3 nad ranem... do drzwi łomocze ksiądz z ministrantem.
- Otwierać! Mamy nakaz kolędy!

 

Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje Jasiowi standardowy zestaw pytań:
- A ile masz lat ?
- Siedem.
- A do kościółka chodzisz?
- Chodzę.
- Co niedziela?
- Co niedziela.
- Z całą rodziną?
- Z całą.
- A do którego?
- Do Carrefoura. 

 

 

 

» 1 Komentarz
1":)"
z niedziela, 16 stycze 2011 10:52przez :)
hihi dobre :P
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.