Zmartwychwstał!
Redaktor: Madzia   
27.04.2011.

Ewangelia według świętego Jana  20,1-9
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”.

Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.

Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.


 

 

 „Jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara”. Któż istotnie mógłby wierzyć i pokładać nadzieje w umarłym? Lecz Chrystus nie jest umarły, ale żywy. „Szukacie Jezusa z
Nazaretu ukrzyżowanego? – powiedział anioł do niewiast. – Powstał, nie ma go tu”. W pierwszej chwili wieść ta wzbudziła obawę i strach do tego stopnia, że niewiasty „uciekły od grobu(…) nikomu nic nie oznajmiły bo się bały”. Lecz razem z nimi, lub może nieco wcześniej, była Maria Magdalena, a ta zaledwie zobaczyła kamień odsunięty od grobu, pobiegła do Piotra zanieść im wieść: „Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”. Obydwaj szybko pobiegli i wszedłszy do wnętrza grobu ujrzeli „leżące płótna oraz chustę”.; ujrzeli i uwierzyli. Oto pierwszy akt wiary Kościoła, rodzącego się w Chrystusie Zmartwychwstałym, wywołany przez troskę niewiasty oraz płótna znalezione w pustym grobie.

Bóg posługuje się prostymi rzeczami, aby oświecić uczniów, którzy dotąd „nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych”, ani tego, co przepowiedział sam Jezus o swoim zmartwychwstaniu. Piotr, głowa Kościoła i Jan, umiłowany uczeń, mają tę zasługę, że przyjęli znaki Zmartwychwstałego.

„Znaki” Zmartwychwstania, chociaż w innej formie, są dotąd obecne na świecie: wiara, żywotność Kościoła, mimo prześladowań zewnętrznych i walk wewnętrznych, Eucharystia, żywa obecność Chrystusa zmartwychwstałego. Obowiązkiem wręcz każdego człowieka jest przyjąć te znaki, uwierzyć jak uwierzyli Apostołowie, i stale umacniać swoja wiarę.

» Brak komentarzy
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zaloguj się lub zarejestruj.
Zmieniony ( 03.06.2011. )